Chlorella i Spirulina - gramy w zielone?

2020-10-27
Chlorella i Spirulina - gramy w zielone?

 Algi, glony, wodorosty - dość ekstremalny materiał na sałatkę, powie pewnie większość. Ja sama, gdy jakiś czas temu trafiłam na informację, że to właśnie glony i wodorosty mogą być sposobem na głód i niedożywienie, nie traktowałam tego poważnie. No bo przecież różne rzeczy można jeść, ale glony? Co prawda w temacie świadomego, zdrowego odżywiania byłam wtedy laikiem, ale między innymi właśnie algi były powodem, dla którego zainteresowałam się bliżej tym co i dlaczego warto jeść. Zagłębiłam się nieco w temat i co się okazało? Głupio mi się zrobiło, bo algi  - mimo że niepozorne - to jednak są skarbnicą białka, minerałów i zdumiewających właściwości. Ale po kolei…

 Algi to mikroskopijne glony, które zasiedlają słodko- i słonowodne środowiska. Te jadalne są w większości pozyskiwane z morza. Niektóre gatunki są hodowane, szczególnie na wybrzeżach Europy. Od tysiącleci są spożywane w krajach Azji: Japonii, Chinach i Korei ale okazuje się, że znajdziemy je również w tradycjach kulinarnych Francji, Norwegii, Islandii, Walii, Anglii czy Nowej Zelandii. Na całym świecie spożywa się około 100 gatunków glonów, jednak dziś chciałabym skupić się na dwóch najpopularniejszych. To chlorella i spirulina.

 Algi to bardzo bogate źródło (zarówno jeśli chodzi o ilość jak i różnorodność) cennych makro- i mikroelementów takich jak żelazo, selen, potas fluor, magnez, fosfor, cynk, miedź, siarka, mangan czy jod. Zawierają również dużo sodu, więc ostrożność powinny zachować osoby które muszą pilnować ilości spożywanego pierwiastka. 

Jest to również znakomite źródło witamin z grupy B, C, A, D, E i K. Niektórzy twierdzą, że spirulina jest bardzo bogata w witaminę B12, tyle że zawiera ona formę nieaktywną, nieprzyswajalną dla człowieka, co potwierdzają badania naukowe. Nie można jednak odmówić spirulinie bardzo dużej zawartości beta-karotenu oraz witaminy K. Ilość tej ostatniej jest tak duża, że spirulina nie jest zalecana dla osób które mają problemy z krzepliwością krwi lub chorują na fenyloketonurię.

Zarówno chlorella jak i spirulina zawierają mnóstwo chlorofilu i fikocyjaniny. Chlorofil to zielony barwnik roślinny, odpowiadający za fotosyntezę. W organizmie człowieka ma bardzo korzystny wpływ na układ krwionośny, oczyszcza krew, pomaga pozbyć się toksyn. Pozytywnie wpływa też na florę układu pokarmowego. Z kolei fikocyjanina to barwnik niebieski. Ma właściwości fluorescencyjne, jest świetnym antyoksydantem i ma właściwości przeciwnowotworowe.

Kolejnym niezaprzeczalnym atutem chlorelli i spiruliny jest wysoka zawartość kompletnego i lekkostrawnego białka (nawet do 71%). W przypadku spiruliny większość białek ma formę biliprotein czyli białek wstępnie przetrawionych przez samą algę. Białka te zawierają łącznie 18 różnych aminokwasów, w tym 8 tych niezbędnych.

Algi zawierają sporo błonnika pokarmowego, głównie rozpuszczalnego w wodzie, i niewiele tłuszczu. Glony są również bogate w niezbędne kwasy tłuszczowe z przewagą kwasów tłuszczowych wielonienasyconych. Spirulina jest najlepszym źródłem kwasu gamma-linolenowego (GLA). Związek ten jest ważny dla wzrostu i rozwoju człowieka, reguluje gospodarkę hormonalną oraz ma właściwości przeciwzapalne. GLA w największej ilości jest obecny w mleku matki, natomiast na drugim miejscu jest spirulina.

Chlorella dzięki zawartości kwasu alginowego posiada zdolność wiązania metali ciężkich. 

 

Uff, dużo tego… Skoro tak, to jak możemy skorzystać z tej obfitości? Przede wszystkim pilnujmy ilości, żeby nie “przedobrzyć” :). Z uwagi na dużą koncentrację składników odżywczych nie powinno się przekraczać ilości 5 g lub 1-2 cm suszu. Jest to ilość optymalna jako dodatek do potraw. Rozważne korzystanie z tego dobrodziejstwa pozwoli nam skorzystać maksymalnie z niezwykłych właściwości alg, bowiem:

  • mają działanie odmładzające, poprawiają kondycję i wygląd naszej skóry, niwelują cellulit, są pomocne przy trądziku i łojotoku,
  • poprawiają przemianę materii, oczyszczają organizm z toksyn, obniżają poziom złego cholesterolu oraz regulują poziom cukru we krwi,
  • wspomagają układ nerwowy poprawiając wzrok, pamięć i koncentrację, zapobiegają osteoporozie, chorobom nerek, łagodzą bóle,
  • wspierają walkę z anemią, poprawiają obraz krwi,
  • są znakomitym źródłem pełnowartościowego białka, świetnie uzupełniają zbilansowaną dietę, nie tylko wegańską czy wegetariańską,
  • poprawiają odporność, wykazują działanie antywirusowe, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe i antybiotyczne,
  • spirulina może wspomagać leczenie uszkodzeń wątroby wynikające ze złej diety czy alkoholizmu, a nawet łagodzić chorobę popromienną!

Myślę, że to i tak nie wszystkie korzyści, jakie niesie ze sobą spożywanie alg. Można je dodawać do koktajli, sałatek, napojów zup czy nawet naleśników. Smacznego :)

 

https://dietetycy.org.pl/spirulina-cukrzyca/
https://dietetycy.org.pl/algi-morskie/
https://dietetycy.org.pl/spirulina-wlasciwosci/

 

 

 

Pokaż więcej wpisów z Październik 2020
Polecane
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel